Napisane w dniu 5 kwietnia 2026Brak komentarz | Aktualności

Wielki Czwartek

„Przykazanie nowe daję wam,

abyście się wzajemnie miłowali tak,

jak Ja was umiłowałem”

/J 13,34/

Wielki Czwartek to początek Triduum Paschalnego – pamiątka dwóch nierozerwalnych sakramentów: Kapłaństwa i Eucharystii. W naszej wspólnocie parafialnej Msza Święta rozpoczęła się o godzinie 18.00.

Po homilii proboszcz umył nogi dwunastu mężczyznom, tak jak uczynił to Pan Jezus przed Ostatnią Wieczerzą.

W homilii ksiądz proboszcz mówił, że Wielki Czwartek otwiera przed nami tajemnicę miłości. Ewangelia wg św. Jana prowadzi nas do Wieczernika, gdzie Jezus umiłował nas do końca – aż po krzyż. Zanim jednak oddał życie, ukląkł i obmył apostołom nogi.

Gest umywania nóg jest symbolem wezwania – podobnie jak dwunastu apostołów, każdy z nas jest zaproszony do służby. Jeśli chcemy być uczniami Jezusa, musimy nauczyć się dostrzegać drugiego człowieka i kochać czynem.

W Eucharystii uczymy się prawdziwej miłości – takiej, która nie ustaje i nie zatrzymuje niczego dla siebie. Przyjmując Ciało i Krew Jezusa, otrzymujemy siłę, by służyć, przebaczać i kochać do końca. Kapłan ma być na wzór Jezusa, który powiedział: „Przyszedłem, aby służyć, a nie żeby Mi służono”.

Eucharystia i umycie nóg są jedną tajemnicą – nie można przyjmować Chrystusa i jednocześnie zamykać serca na drugiego człowieka; klękać przed ołtarzem, a nie chcieć uklęknąć przed potrzebującym.

Jeśli Eucharystia nie przemienia naszego życia w służbę, to znaczy, że jeszcze nie do końca ją zrozumieliśmy.

Proboszcz nawiązał także do rocznicy śmierci naszego Papieża – św. Jana Pawła II, która przypadła w tym wyjątkowym dniu. On całym swoim życiem pokazał, co znaczy miłować do końca. Klękał przed człowiekiem – chorym, ubogim, samotnym. Pamiętamy świadectwo Jego cierpienia – to było także Jego „umycie nóg” światu.

Przykład Jezusa i świadectwo Jana Pawła II mają nas prowadzić drogą miłości, która nie zatrzymuje się w połowie, ale zawsze idzie do końca.

Po Eucharystii Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie został przeniesiony do tzw. ciemnicy, symbolizującej Jego uwięzienie.

W tym dniu złożyliśmy również życzenia naszemu Kapłanowi. Była to piękna okazja, aby z serca podziękować za jego obecność, posługę i świadectwo wiary.

Tagi: