Napisane w dniu 7 sierpnia 2026Brak komentarz | Aktualności

Przemienienie Pańskie

“To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej”.

/2 P 1,17-18/

6 sierpnia obchodziliśmy święto Przemienienia Pańskiego, upamiętniające objawienie Boskiej chwały trzem apostołom na Górze Tabor. W naszej wspólnocie Msza Święta sprawowana była na cmentarzu o godz. 17.00. W tej Ofierze modliliśmy się za kapłanów pracujących w naszej parafii oraz za naszych bliskich zmarłych.

W homilii ks. Tadeusz nawiązał do Ewangelii św. Mateusza, podkreślając, że Góra Tabor ukazuje nam, dokąd zmierzamy. Przemienienie dokonuje się przed męką Jezusa, aby gdy nadejdzie Wielki Piątek i uczniowie zobaczą Go ubiczowanego, umęczonego i ukrzyżowanego, pamiętali, że krzyż i śmierć nie są końcem. Po Wielkim Piątku przychodzi bowiem Zmartwychwstanie.

Na cmentarzu te słowa nabierają szczególnej mocy, ponieważ Jezus mówi do każdego z nas: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie”.Cmentarz nie powinien być miejscem pozbawionym nadziei. Są tu łzy, ból i wspomnienia, ale ponad tym wszystkim jest przemieniony i zmartwychwstały Chrystus. To On wskazuje światło, abyśmy nie zatrzymali się w ciemności grobu. Śmierć nie jest ostatnim słowem – ostatnie słowo należy do Chrystusa.

Ks. Proboszcz prosił również o modlitwę za wszystkich kapłanów, którzy posługiwali w naszej parafii, służyli tej wspólnocie, głosili Ewangelię i udzielali sakramentów. Na zakończenie życzył, aby Chrystus obdarzał nas, pielgrzymujących przez życie, łaską wiary, dzięki której będziemy potrafili przejść przez każdy Wielki Piątek naszego życia z nadzieją na poranek zmartwychwstania.

Tagi: